W związku z epidemią koronawirusa wiele osób angażuje się w akcje niesienia pomocy. Mieszkańcy Tarnowa i okolic są gotowi udzielać wsparcia służbom medycznym i innym potrzebującym. Tak robią także panie zrzeszające się w okolicznych kołach gospodyń wiejskich.


Koło Gospodyń Wiejskich w Łętowicach


Działające prężnie panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Łętowicach praktycznie od początku akcji „maski dla Tarnowa” szyją maseczki dla służb medycznych, mundurowych i innych potrzebujących. Dzięki ich pracy i zaangażowaniu przekazano już 4000 sztuk do szpitali, przychodni, jednostki OSP oraz sklepów (by chronić ekspedientów).

Materiały do szycia koło pozyskiwało od darczyńców oraz kupowało z własnych funduszy. Od połowy kwietnia panie nawiązały też współpracę ze swoją gminą i szyją maseczki dla seniorów. W sumie członkinie koła przekazały już 5000 maseczek. Koło na tym jednak nie poprzestaje – włączyło się również w akcję zakupu respiratora dla szpitala w Dąbrowie Tarnowskiej – jedynego szpitala zakaźnego w dla dorosłych w naszym regionie. Akcja ta organizowana jest przez Stowarzyszenie GRUPA ODROLNIKA.


 

Koło Gospodyń Wiejskich „Czerwone korale” w Łękawicy

 

Panie tworzące koło gospodyń w Łękawicy szyły maseczki w ramach akcji „Maski dla Tarnowa”, współpracując ze Stowarzyszeniem „Tu i Teraz” i przekazując uszyte produkty miedzy innymi do Specjalistycznego Szpitala im. Edwarda Szczeklika w Tarnowie oraz Powiatowej Stacji Pogotowia Ratunkowego. Obecnie przyłączyły się z kolei do akcji „Zrzuć koronę – uszyj maskę” zorganizowanej przez Klub Kobiet Kreatywnych „Gracja” oraz Gminne Centrum Kultury i Bibliotek w Skrzyszowie, w której szyją maski dla służby zdrowia i mieszkańców swojej gminy.

 

Koło Gospodyń Wiejskich „Baba Jaga” w Jodłówce-Wałkach

 

Do pracowników tarnowskich szpitali, pogotowia, policji trafiły także maski uszyte przez członkinie Koła Gospodyń Wiejskich „Baba Jaga” w Jodłówce-Wałkach. Na facebookowym profilu koła można przeczytać, że panie działają i pracują w pocie czoła, przekazując setki nowych maseczek. Gospodynie szyły także maseczki-cegiełki, a datki przekazano proboszczowi miejscowej parafii na zakup respiratora, który służyć będzie osobom chorym na COVID-19.

 

Praca pań zrzeszających się w kołach gospodyń wiejskich zasługuje na docenienie i wsparcie, pomoc niesiona osobom najbardziej narażonym na zakażenie koronawirusem jest bardzo potrzebna i może tylko zaprocentować, świadczy też o dobrym sercu i bezinteresowności.


Dziękujemy!


Asteria